15 rzeczy które musisz zrobić na weekend w Maladze 

Malaga na weekend, nie ważne o jakiej porze roku, to zawsze dobry pomysł :) W zaledwie 3,5 godziny lotu samolotem przeniesieś się w całkowicie inny świat - kraine słońca, błękitu, dobrego jedzenia i andaluzysjkiej radości życia. Aby dobrze wykorzystać ten czas podpowiadamy co koniecznie musisz zrobić aby całym sobą poczuć klimat Malagi. 

1. Zjeść Hiszpańskie Śniadanie 
 

Wiem wiem, że wolicie zjeść swoje, typowe obfite śniadanie w wynajmowanym apartamecie czy hotelu, ale jeśli będziecie w Maladze proszę Was o zrobienie wyjątku ;) 

 

Typowe hiszpańskie śniadanie składa się z kawy ( podawanej bardzo często w szklankach), soku z pomarańczy i grzanki, czyli "tostados" podawanej w wersji małej bułeczki (pitufo), croissantu, bądź bagietki (baquette). Do najpopularniejszych, które spotkamy praktycznie wszędzie należy: tostada con aceite de oliva y tomate (grzanka z oliwą z oliwek i świeżymi pomidorami w postaci sosu), tostada con aceite de oliva y jamón ibérico (grzanka z oliwą z oliwek i długodojrzewającą szynką), tostada con queso ( grzanka z serem), tostada con mantequilla y marmelada ( grzanka z masłem i dżemem).

W menu bardzo rzadko znajdziemy herbatę, a w tradycyjnych miejscach będzie to raczej mięta czy rumianek, niż zwykły Lipton. 

 

Gdzie w Maladze wybrać się na śniadanie? O to mój subiektywny ranking 10+ najlepszych miejsc, gdzie sama bywam regularnie :) Czemu "plus"? Bo coraz trudniej zamknąć się w magicznej 10 :) 

2. Zrobić zakupy na Mercado Central - Atarazanas
 

To miejsce kwitnące życiem, gdzie znajdziecie starannie ułożone świeże warzywa i owoce - te typowo hiszpańskie i nie tylko. Ponadto będziesz miał okazję zobaczyć niespotykane w Polsce owoce morza i okazałych wielkości ryby. Market to również świetna okazja by poznać hiszpańską kulturę i zwyczajnie,  podejrzeć co Hiszpanie mają w lodówce. To miejsce, gdzie zobaczysz różnego rodzaju sery, jamon serrano, oliwki, orzechy czy migdały, które śmiało będziesz mógł spróbować, czy lokalne przyprawy. 

 

Czynny od poniedziałku do soboty, od rana mniej więcej do godziny 14.00 przyciąga nie tylko turystów, ale i jej mieszkańców, czy restauratorów w poszukiwaniu tego, co najlepsze w Maladze, lokalnych dobrodziejstw :) 

 

Proponuję kupić oliwki, solone migdały, czy szynki lub lokalne sery z logiem Sabor a Malaga. 

Więcej o Mercado Central - Atarazanas dowiesz się TUTAJ. 

3. Napić się vino de Malaga w Antigua Casa de Guardia

 

Jak już jesteśmy przy Mercado to warto zajrzeć tuż nieopodal do Antigua Casa de Guardia i spróbować jednego z win typowych dla Malagi. 

 

Bodega Antigua Case de Guardia jest to najstarsza winiarnia w Maladze, która zachowała swój dawny wystrój, zwyczaje i klimat. Jest to miejsce, w kórym zatrzymał się czas, dzięki czemu poczujesz się jak w dawnej, tradycyjnej Hiszpanii. Znajdziemy tam podawane w kieliszkach wina słodkie, młode i dojrzałe, jak Pajarete, Guinda, Moscatel, Seco Trasanejo, Lagrima Anejo, Pedro Ximénes, które produkowane są w lokalnych winnicach. Życie toczy się tu jak w lokalnym barze 170 lat temu, a rachunki w dalszym cągu zapisywane są kredą na blacie baru. Koszt jednego szota od 1,20€. 

 

Moje wszystkie grupy twierdzą, że to właśnie tutaj powinnam zaczynać zwiedzanie, bo od razu robi się przyjemniej, także nie krępujcie się ;) winiarnia jest czynna od rana. 

 

4.Napić się Kawy na 9 sposobów
 

Idąc dalej w stronę Plaza de Contitucion czas na kolejny punkt obowiązkowy, bo nie wiem czy wiesz, że Malaga to jedyne miasto w Hiszpanii, gdzie kawę można zamówić aż na 9 sposobów. A to wszystko za sprawą jednej z najpopularniejszych i najstarszych kawiarni znajdującej się na Plaza de la Constitucion - Cafe Central. Wszystko zaczęło się w 1954r., kiedy to właściciel Cafe Central stworzył oryginalny sposób podawania kawy, oparty na systemie miar. Za miarę stanowił palec, bowiem mieszkańcy bardzo często zamawiając kawę posługiwali się andaluzyjskim wyrażeniem “un dedo de café”, co werbalizowało ilość kawy na wysokość jednego palca. Zainspirowało to do ujednolicenia systemu opartego na gustach swoich kilentów i stworzenia unikatowej możliwości zamawiania kawy.  

 

Jaką kawę zamówić?  Solo: kawa czarna bez dodatku mleka; Largo: szklanka kawy z kilkoma kroplami mleka - super mocna; Semi Largo: czarna kawa plus 1/4 szklanki mleka - mocna 

Solo Corto: expresso; Mitad: połowa szklanki kawy, połowa mleka; Entrecorto: 1/4szklanki kawy plus mleko; Corto: prawie połowa szklanki kawy; Sombra: 20% kawy plus mleko

Nube: szklanka gorącego mleka i 10% kawy.

5​. Zwiedzić La Manquite
 

Katedra Wcielenia, pieszczotliwie zwana "La Manquita", w wolnym tłumaczeniu oznacza "jednoręka damę". Budowla została wzniesiona między XVI a XVIII w. według planów Diego de Siloé w miejscu głównego meczetu Malagi. Pierwotny projekt zakładał bowiem budowę dwóch wież, jednak brak funduszy uniemożliwił jej rozbudowę i do dziś nie podjęto się kontynuacji prac. Mimo wszystko Catedral jest najwyższą budowlą w Maladze, a plany zagospodarowania miasta zabraniają wznoszenia obiektów wyższych od niej. Więcej dowiesz się TUTAJ.

 

Katedrę można zwiedzać od poniedziałku do soboty, cena biletu 5€, studenci 3€. Jednak ja proponuję wybrać się do świątyni w niedziele na jedną z hiszpańskich mszy, co może okazać się nie tylko interesującym doznaniem kulturowym ale równie duchowym, o zaoszczędzonych paru groszu nie wpominając ;)  Tym, co nie boją wysokości proponuje również zwiedzić sklepienia Katedry, czyli Bovedas Catedral.w cenie 6€. To wyyprawa na dachy  podczas, której trzeba pokonać 200 stopni  XVIII w.  wieży północnej, wąskie korytarze, i tarasy kaplicy by wspiąć się na 50 metrów i móc podziwiać Malagę w pełnej okazałości. 

6.Zobaczyć Alcazabę i Teatro Romano
 

Podążając dalej natrafimy na ruiny teatru rzymskiego w Maladze, leżące u stóp hiszpańsko-mauretańskiej fortecy Alcazaba i zamku Gibralfaro, mogą stać się dla Ciebie ciekawym przystankiem podczas spaceru,  urokliwym miejscem, gdzie odetchniesz czytając książkę, czy punktem, do którego po prostu będziesz chciał wciąż powracać i podziwiać. 

 

Teatr został zbudowany w pierwszym wieku przed naszą erą w czasach panowania Augusta I i służył jego mieszkańcom do trzeciego wieku naszej ery. Odkryto go przez przypadek dopiero w 1951r. 

Z kolei Alcazaba to jeden z najbardziej charakterystycznych punktów Malagi, do którego warto wejść do środka za cenę 2,20€ Alcazaba kryje w swoich wnętrzach liczne dziedzince, patia i ogrody wrazz systemem nawadniającym, a także Torre del Cristo ( Wieża Chrystusa), która przez lata służyła za kaplicę, czy Plaza de Armas ( Plac Broni) stanowiący punkt widokowy na wybrzeże. W pałacowych komnatach znajdziemy również muzeum archeologiczne, z odnalezioną na terenie Alcazaby ceramiką oraz arabskimi, rzymskimi i fenickimi wyrobami.

 

7. Spacerować po Muelle Uno 
 

Kierując się w stronę plaży musimy przejść przez deptak/ promenadę Muele Uno, a następnie pasaż handlowy, złożony z przeróżnych kafejek, restauracji, sklepów i butików. Podążając wzdłuż Portu natrafimy na parki, place zabaw, zacumowane jachty, a także ( ku zaskoczeniu nie jednej osoby) kapliczkę wybudowaną w 1732r. , która niczym domek z filmu Incepcja wyłania się nagle pośród nowoczesnego centrum. Jest ona świadectwem tego, jaka naprawdę jest Malaga - historia miesza się tu z nowoczesnością. Na końcu naszej wyprawy natrafimy na latarnię, która jako jedyna w Hiszpanii otrzymała imię żeńskie La Farola. Została wybudowana w 1817r. i do dziś służy tym, co na morzu. 

 

Jest to ulubione miejsce malaguenos na niedzielny spacer, dla mnie idealny każdego dnia.

To właśnie tu biegne od razu po dłuższej czy krótszej nieobecnosci w Maladzi. To tu zawsze mogę nacieszyć moje oko i serce :) To tu przekonasz się, że Malaga jest miastem światła. 

8.Plażować i Zrobić Fotkę przy napisie Malagueta 

 

Tu zdjęcie musi mieć każdy przyjeżdzający do Malagi :) Słynny napis Malagueta, bedący równocześnie nazwą plaży miejskiej.  Od centrum miasta to zaledwie 10/15 min na piechotę zatem mieszkając w centrum ma się wszystko jak na wyciągniecie ręki.

 

Plaża w Maladze jest niestety sztuczna, a więc niech was nie zdziwi ciemny, brudnawy, a w lecie strasznie gorący piasek charakterystyczny dla całego regionu Costa del Sol. Niemniej jednak możliwość opalania się i kąpieli w Morzu Śródziemnym w mieście, bez koniecznosci dalekich eskapad, rekompsensuje wszystko. Co więcej spacer nad morzem przy wschodzie czy zachodzie słońca, a także nocą jest jedną z moich ulubionych rzeczy w Maladze, jestem przekoanana że i Tobie przypadnie do gustu ;) 

 

 

 

9Wypożyczyć Rower i Zwiedzić Wybrzeże 
 

Jeśli już jesteś przy plaży, to nie pozostaje Ci nic innego jak spacer, a najlepiej przejażdzka rowerem wzdłuż wybrzeża. Idealny pomysł dla tych, co lubią spędząć czas aktywnie, jak i dla leniwych którym nie chce się iść na piechotę by podziwiać widoki i zjeść coś w Terraza El Balneario lub dalej w dzielnicy

El Palo czy Pedregalejo. Z kolei w drugą stronę dojedziemy m.in do Parque del Oeste. 

 

Wzdłuż praktycznie całego wybrzeża znajdziemy ścieżki rowerowe i cudowne widoki. Dzięki temu z pewnością lepiej i szybciej zwiedzisz Malagę ;)

 

Najwięcej wypożyczalni rowerów znajdziecie w dzielnicy Soho.

10. Zjeść Espetos de Sardinas

 

Tradycyjne espetos de sardinas z Malagi najlepiej zjeść przy plaży w chirinquito, gdzie przygotowywane są w paleniskach przypomnajacych łódki. Niejmniej jednak najlepsze zjecie w dzielnicy El Palo i Pedregalejo,  wciąż za jedyne 2€ za porcję.

 

Zdradzę Wam również pewien sekret, że starsi malaguenos jedza espetos tylko w miesiącach, w których nie ma w nazwie "R" - maju (Mayo), czerwcu (Junio), lipcu (Julio), sierpniu (Agosto). Uważają, że w smaku są one wówczas najlepsze. Przyprawiane grubą solą morską i sokiem z cytryny...nic tylko palce lizac :) 

Spóbuj koniecznie! 

 

 

 

11. Obejrzeć STREETART w dzielnicy SoHO

 

Soho, to artystyczna dzielnica Malagi i zarazem wymarzone miejsce dla fanów ulicznych dzieł sztuki, jakimi sa murale. Soho znajduje się pomiędzy portem Muello Uno a główną ulicą Alameda. 

Wydaje się, że jest to wciąż dzielnica dla wielu nieznana, pomimo wyśmienitej lokalizacji i centrum miasta.

 

Jest to dzielnica, gdzie czuć prawdziwy artystyczny klimat. Tworzą je same sklepy, restauracje czy nawet zakłady fryzjerskie. Dadatkowo podsycany jest przez graffti, które można znaleźć dosłownie wszędzie - w małych uliczkach, na blokach, czy opuszczonych budynkach. Jest to wręcz mekka fanów murali, my sami naliczyliśmy ich ok 40 ! 

 

12. Wejść na Punkt Widokowy i Podziwiać Zachód Słońca

 

Bez tego miejsca nie wyobrażam sobie Malagi i gdy zawsze o niej myślę, to właśnie ten widok mam przed oczami. Mowa oczywiście o punkcie obowiązkowym każdej wizyty w Maladze - Mirador del Gibralfaro.

 

Na punkt widokowy Gibralfaro można wejść z dwóch stron - od Alcazby ( na prawo od wejście ) albo przez park różany znajdujący się po drugiej stronie Portu. Wejście może wydawać się strome i wzbudzać obawy, nic bardziej mylnego. Wolnym spacerek dojdziemy na górę w ok 20/max 30min. Osobom starszym nie polecam jednak wchodzić na górę w upał, w środku dnia bowiem droga może wydać się podwójnie męcząca i najlepiej wybrać się wieczorem, przy mniejszych temperaturach.

 

Najlepszym momentem - według mnie - jest oczywiście zachód słońca. Zatrzymaj się wóczas na chwilę,

weź głęboki oddech i delektuj się tym niezwykłym widokiem na miasto. 

 

 

13. Napić się Drinka na Jednym z Tarasów  

 

Niewielu turystów wie, że Malaga to  "miasto tarasów". Klimat i dni przepełnione słońcem sprzyjają tworzeniu na dachach budynków barów, tarasów, punktów widokowych, czy miejskich ogrodów z basenami. Mieszkańcy wypełniają je kwiatami, parasolami przeciwsłonecznymi, czy nawet basenami, aranżując doskonałe miejsce do wypoczynku. Z kolei hotele organizują kolejną atrakcje dla swoich gości, (na szczęście ) udostępniając je również dla pozostałych turystów. 

 

Idealne na odswieżające tinto de verano w ciągu dnia lub drinka wieczorową porą albo początek hucznej nocy, bowiem tarasy są czynne całą noc. Jednym z moich ulubionych jest Taras Hotelu Marriot - AC Palacio, Taras Hostelu Chinitas czy Taras San Juan. Moją rozpiskę tarasów w Maladze znajdziecie TUTAJ.

14. Wyjść Wieczorem na Tapas

 

Tradycja wieczornego wyjścia na tapas jest mocno zakorzeniona w kulturze hiszpanskiej, a każda okazja by zjeść tapas ze znajomymi jest dobra ;) najlepszą porą jest albo lunch ( godz.13.00 - 16.00), albo właśnie wieczór kiedy to po całym upalnym dniu, roi się trochę chłodniej i wszyscy wychodzą na ulice a miasto budzi się do życia. Malaguenos kolację jedzą późno między 20:30 a 22 .00 i o tej własnie porze tapas bar i restauracje są najbardziej oblegane.  

 

Forma jedzenia tapas bywa dla naszych rodaków niezrozumiana, niejmniej jednak małe porcje, które wspołdzielimy z naszymi towarzyszami z pewnoscią pozwola nam skosztować więcej hiszpańskich przysmaków :) I zawsze koniecznie do tego wino czerwone lub odwieżające tinto de verano. 

 

Listę najlepszych miejsce, gdzie zjeść w Maladze znajdziecie TUTAJ. 

 

15.Zwiedzić jedno z Muzeów 

 

Malaga swego czasu znalazła się w top 5 hiszpańskich miast z najlepszą ofertą kulturalną. I nie ma co się dziwić, bowiem każdy z pewnością znajdzie tu coś dla siebie. Moim ulubionym jest Museo de Malaga        ( wejscie za darmo) oraz Centro Pompidu. Z pewnością fani urodzonego w Maladze Picassa pobiegną do jego muzeów ( Museo de Picasso), niejmniej jednak ja twierdzę, że jeśli to tylko w niedziele, kiedy wstęp do wszystkich muzeów w Maladze jest za darmo. 

 

Musea warte obejrzenia: Museo Automovilo, CAC, Museo Rudo, Museo Carmen Thyssen Málaga. 

Lista TUTAJ.