Kadyks

W końcu zniesiono zakaz przemieszania się między prowincjami Andaluzji i chyba każdy, kogo znam wykorzystał ostatni weekend by wybrać się w miejsce, za którym tęskni, dla wielu był to właśnie Kadyks Moja pierwsza i dość szybka wizyta w najstarszym mieście Europy zachodniej sprawiła, że tak jak część przyjeżdzających tu turystów, czułam się zawiedziona. Dzisiaj ciągnie mnie niemiłosiernie Kadyks zaskakuje spokojem. Zwiedzając miasto sennymi, wąskimi uliczkami ma się poczucie autentyczności i przemijającego czasu. Widać tu symbole dawnej świetności miasta oraz dawne, bliskie relacje z Nowym Światem, bowiem klimatem i architekturą Kadyks przypomina kubańską Hawanę. Z pewnościa jest to również region najpiękniejszych plaż Europy, jak Playa de la Victoria ciągnąca się na odległość prawie 3 km, czy jeszcze dłuższa Playa de Cortadura, które znajdziemy po nowej stronie miasta. Zwyczajnie magnetyczny Wybralibyście się ? Więcej informacji o Kadyks znajdziecie na naszej stronie https://www.mymalaga.pl/kadyks