Skarby Południa w 21 dni

(Faro - Lagos - Sagres - Lizbona) 

Będąc na południu Hiszpanii trudno nie pokusić się o wyjazd do sąsiadującej Portugalii, która czaruje dobrym jedzeniem, przepięknymi widokami i wręcz niebiańskimi plażami.

Mając 21 dni na podróż kamperem nie tylko możemy poznać bogatą hiszpańską kulturę, -oraz niesamowite krajobrazy, ale również liznąć portugalskiego klimatu, spać nad urwiskiem czy oceanem, kończąc w jednej z najpiękniejszych stolic Europy - Lizbonie. *

 

*Nasz cały artykuł przeczytasz w Magazynie Polski Caravaning

 

FARo
 

Po hiszpańskiej Tarifie, czy Kadyks naszym kolejnym pierwszym przystankiem w Portugalii powinno być portugalskie Faro, stolica regionu Algavre. Od razu zauważymy różnicę w krajobrazie, bowiem wybrzeże dookoła miasta to głównie rozlewiska, bagna i laguny tworzące rezerwat przyrody Ria Formosa. Najciekawsza tutejsza dzielnica jest Cidade Velha, która jest niemal odcięta średniowiecznymi murami od pozostałej części miasta,

w której znajdują się białe budynki, ciche uliczki, a w centralnym punkcie Katedra z XIII wieku i rozpościerający się z niej niesamowity widok na całe miasto i okolice. 

 

Gdzie parkować: Centrum miasta to głownie wąskie uliczki, ale nie ma problemu ze znalezieniem miejsca parkingowego dla naszego kampera. Duży parking znajdziemy przy Parque de Estacionamento da Pontinha. 

 

Gdzie nocować: Camping-Parque de Campismo e Caravanismo de Ol- hão, Camping- Orbitur Ilha de Armona 

 

 

 

 

 

Lagos

 

Zanim dojedziemy do miasteczka Lagos powinniśmy zatrzymać się na każdej z tych bajecznych plaż, które znajdują się po drodze. Szczególnie polecam Playa de Marinha

( życzę każdemu by chociaż raz mógł obudzić się tam przy szumie oceanu i poczuć się jak w niebie), Praia do Carvoeiro, Praia Dona Ana czy Ponta da Piedade.

 

Same miasteczko Lagos to głównie starożytnia część miasta położona wzdłuż rzeki, obok głównej ulicy oraz malownicze kościoły, takie jak średniowieczny São João czy São Sebastião z XVII wieku. 

 

 

Gdzie nocować: Camping Turiscampo, Camping Orbitur Valverde

 

Sagres

 

Będąc w tej części Europy należy skierować się na jej najbardziej wysunięty punkt znajdujący się południowo-zachodnim krańcu Algarve przylądek Ponta de Sagres oraz Cabo de São Vicente, gdzie można poczuć się jak na przysłowiowym końcu świata.

 

Urwiska wznoszą się tu na ok. 60 m ponad wodami Atlantyku a na ruinach klasztoru

w 1846 r. zbudowano latarnię morską (port. Farol de São Vicente), która z uwagi na ważne morskie szlaki handlowe, jest jedną z najsilniejszych latarni w Europie – jej promień jest widoczny z odległości ok. 60 km. Podziwiać tu można niesamowitą potęgę natury oraz rozkoszować się przestrzenią i bezkresem wód oceanu.

 

Lizbona

 

Z Lagos do stolicy Portugalii są dwie drogi - albo płatna autostrada skracająca nam dystans do ok. 3 h albo ta dłuższa, ciągnącą się wzdłuż zachodniej ściany Europy. Wybierając tą drugą - bogatą w oddalone od cywilizacji plaże i niewielkie miasteczka - polecam szczególnie zatrzymać się na chwile na Praia da Meia Laranja, Praia dos Alteirinhos czy Praia da Zambujeira. O samej stolicy Portugalii można pisać bez końca, niewątpliwie należy pamiętać o Katedrze, Praça do Comércio, Torre de Belém, Zamku Świętego Jerzego, czy przespacerować się uliczkami Alfamy. 

 

Gdzie parkować: Najlepiej będzie pozostawić kamper na campingu, z pewnością jednak na chwilowy postój znajdziemy przy porcie w dzielnicy Belem.

 

Gdzie nocować:  Camping Orbitur Guincho, Lisboa Camping

 

 

Gdy  starczy nam czasu i chęci możemy połasić się o dalszą wyprawę w kierunku portugalskiego Porto wracając przez stolicę Hiszpanii Madryt, bądź wrócić autostradą i dalej korzystać z uroków niebotycznie pięknych plaż Portugalii czy Hiszpanii.

 

Wyżej wymienione trasy (Perły Andlauzji w 7 dni, Bliżej Natury w 14 dni, Skarby Południa w 21 dni)  są przykładowe i można je łączyć w zależności od tego co nas interesuje i w jaki sposób

chcemy spędzić wakacyjny czas. Niemniej jednak podróż kamperem po południowej części Hiszpanii i Portugalii wydaje się być idealnym rozwiązaniem na spędzenie urlopu, który wypełniać

będzie niespotykane nigdzie indziej krajobrazy. Polecam każdemu przeżyć chociaż raz taką przygodę i zakochać się zarówno w Andaluzji, jak i podróżowaniu kamperem po Hiszpanii :)